/ /

Wpisy

Niemowlęta otyłe
Niemowlęta otyłe mają wygląd nalany, skórę błyszczącą tkanka...
CHOROBOWOŚĆ I UMIERALNOŚĆ
Chorobowość i umieralność wykazują wysokie wartości w wieku...
Kościół a antykoncepcja – dalszy ciąg
W krajach protestanckich proces ten dokonuje się szybciej, jako że sama...
ZMIANY W TARCZY NERWU WZROKOWEGO I W DROGACH WZROKOWYCH
Wiele leków wykazuje działanie niepożądane lub toksyczne na wyższe...
Typologią pawłowowska
Nad typologią pawłowowską, nie ukończoną przez twórcę, pracowali...
ROZWÓJ CZŁOWIEKA A INTENSYWNOŚĆ ŻYCIA
Inny paradoks powstaje wówczas, gdy uświadomimy sobie, że czynnikiem...

Istota karalnych przejawów ekshibicjonizmu – kontynuacja

L. Kołakowskiego (1966) sugeruje raczej, że to widzowie doznają satysfakcji na podstawie cudzej hańby. Jeżeli ekshibicjonista nie dysponuje wiedzą o tym, że jego nagość hańbi, to można to interpretować albo jako ewidentny objaw patologii psychicznej, albo jako utajone pragnienie powrotu do natury, do swoistego przezwyciężenia rozdwojenia samowiedzy człowieka na opozycyjne elementy natury i kultury. Jeżeli ekshibicjonista tę samowiedzę posiada, jego zachowanie może być przejawem nie tyle bezwstydu, ile dążenia do pokonania poczucia niższości utajonego w doznaniu wstydu. Toteż uzasadnianie racji zakazu ekshibicjonizmu tym, że jest to pogwałcenie poczucia cudzego wstydu, kryje w sobie wiele znaków zapytania i antynomii.

Prostsze objaśnienie tego zakazu oparte na tym, że pokazy ekshibicjonisty powodują „zgorszenie publiczne”, są zamachem na „obyczajność”. Objaśnienie to można odczytać implicite z przytoczonych przepisów prawa o wykroczeniach, które posługuje się określeniami „zgorszenie publiczne”, „nieobyczajny wybryk”. W tym sensie przejawy ekshi- bicjonistyczne w postaci obnażania ukrytych zazwyczaj części ciała są zamachem na ustalone reguły porządku publicznego, są lekceważeniem uświęconych zasad współżycia ludzi, którzy nie życzą sobie widoku „wstydliwych” części ciała (jeżeli nie sprawia im to satysfakcji pochodzącej z cudzej hańby jak przy striptizie). Wszelako odwoływanie się tu do jakichś norm moralnych, obyczajowych jest pozbawione racji choćby ze względu na ich zmienność w czasie przestrzeni (o czym mówią widowiska striptizu i wystawy „porno”). Tym bardziej szokować może apelowanie do poczucia wstydu, które ponoć zostało pogwałcone. W istocie chodzi o naruszenie czysto porządkowe, nie zaś o zło wyrządzone członkom społeczeństwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Categories